PAŹDZIERNIK
Nadszedł październik... A wraz z nim odsuwany od 8 miesięcy "plan" powstania bloga. Oto jest i on. Pomysł narodził się z dniem kiedy dowiedziałam się, że będę mamą, ale ciągle działo się coś w moim życiu, że odkładałam to wszystko "na potem". Za sprawą mojej cudownej przyjaciółki, która przypomniała mi o moim zapale już jesteśmy. Ja i moja "Lola" :) córeczka, która powinna jeszcze spędzić około 2 miesiące w moim brzuszku :)
:)
OdpowiedzUsuń